aż Czocha dymi....
no więc.... miała się na początku marca odbyć wycieczka gdzieś tam koło Czochy do ośrodka politechniki.... jestem jak najbardziej za alkoholoznawczymi wycieczkami jednak wraz z Dajaną uznałyśmy, że lepiej będzie przełożyć ją na początek kwietnia, ponieważ:

*będzie cieplej można będzie sobie pospacerować (w słońcu szybciej sieka)
*po miesiącu odbębniania tej zmuły na socjologiii będzie można sie umówić z kolesiem, żeby w któryś piątek nei przyjeżdżał bo my jedziemy sie socjologować po swojemu(przy piciu nie rób zaległości) no chyba, że wkońcu nie będzie tego shitu w piątek....
*osoby mniej przygotowane będą miały cały miesiąc na uzbieranie kasy (alkohol nie rośnie na drzewach)
*będzie poza sezonem więc taniej(więcej kasy na alkohol)

oczywiście gdyby sie odbyła w pierwszy weekend kwietnia czyli 4-6 to świętowalibyśmy na niej moje urodzinki co mi nawet całkiem odpowiada...mamusia nei bedzie widziała w jakim stanie wracam do domu no nie??
Adaś ma urodzinki 3 dni po mnei więc połączyli byśmy nasze siły na wycieczce... to dopiero byłby melanż... podwójne urodziny taki dziwny

zresztą z tego co się zdązyłam zorientować już kilka osób obstaje za tym pomysłem....
A CO WY NA TO??


  PRZEJDŹ NA FORUM