Nasi emigranci...
No niby to samo tylko ze zadnemu kierownikowi nie placa za opierdaanie sie a supervisor'om tak wesoły Ja pracuje w fabryce zywnosci Greencore, przez 4 dni robie, pozniej 4 mam wolne ale chodze sobie na ekstra na linke albo cos w ten desen. Jako visor rozdzielam codziennie ok. 100-120 ludzi po stnowiskach a pozniej siedze do 5 rano z telefonem sluzbowym i czekam czy cos sie dzieje czy nie. A jak mam ochote przyjsc sobie na ekstra to ubieram czepek zwyklego robola i schodze na linke poskladac kanapki, albo pozawijac nlesniki wesołyTo by bylo na tyle.


  PRZEJD NA FORUM