cosik u blondyny:P
moze dla odmiany u mnie;D
siemkabardzo szczęśliwy
poniewaz moi rodzice pojechali jakies 10min temu poruszam dosc wazny temat:skoro imprezowalismy juz prawie wszedzie to moze dla odmiany bylby ktos chetny wpasc do mnie...oczywiscie nie zapewniam takich luksusow jak u domika (czyt.2hektary wolnosci dookola domu) czy u sandry dziadkow(czyt.mega fajowski strych do spania)czy tez filipa(czyt.ładne schodyoczko ) ale domek to zawsze domekoczkow kazdym razie chetnych zapraszam i piszcie swoje uwagi odnoscie tego co ponizej;p
Zapraszania to byloby na tyle teraz to wazniejsze...
doszly mnie sluchy ze chcecie tez robic cos u sandry wiec nie chce zeby sie terminy nakladaly, mowcie kiedy Wam pasuje...ale znajac demokracje nie dogadacie sie wiec ja proponuje czwartek...
kolejna rzecz u mnie jest mocno ograczniczona ilosc miejsca do spania...wiec jesli ktos by wogole chcial przyjechac i mialby mozliwosc zabrnia materaca to tez prosze o to bardzo szczęśliwy
to byloby chyba na tyle jak cos sobie przypomne to napisze...
z wyrazami szacunku Piotrbardzo szczęśliwy hehe


  PRZEJDŹ NA FORUM